Obudziłam się w łóżku Nialla, ale jego koło mnie nie było. Postanowiłam pójść do łazienki.. Umyłam ząbki,
zrobiłam lekki makijaż, włosy zostawiłam rozpuszczone i ubrałam się w to:
Zeszłam na dół do kuchni gdzie siedzieli chłopcy…
M. Hej chłopaki..
1D. Hej.
N. Hej kotku..-Niallek dał mi soczystego buziaka
Lou. Jak się spało..?
M. Dobrze..
Lou. No to dobrze..
N. Jak tam się czujesz przed jutrzejszą podróżą misiu..?
M. Dobrze a ty..?
Z. Nie wyjeżdżajcie..!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIEEEEEEEEEEEEEEE
N. Nie będzie nas tylko 2 tygodnie..
Z. To za długo..
H. No to za długo jeszcze nie zdążyłem się przespać z Mają…!
Wszyscy zrobiliśmy minę „WTF.?’
M. Co ty powiedziałeś..?
H. No że jeszcze się nie przespaliśmy ze sobą.. Ale możemy
to nadrobić..
N. No chyba nie..!
M. No właśnie chyba nie.!
H. No to jak wrócicie..?
M. Nie..
H. Jak to nie..?
N. Tak to.. Dobra koniec tej idiotycznej rozmowy..
M. Dobry pomysł..
Wszyscy zjedliśmy śniadanko, a ja i Nialluś poszliśmy do
jego pokoju <żeby się spakować>
M. No to ty się spakuj, a potem pójdziemy do mnie żebym ja
się spakowała.
N. No dobra. A Może byśmy coś jeszcze zrobili..?-Nialluś
zaczął się do mnie przybliżać
M. Dobra..!
Niall zaczął mnie całować. W tym momencie wszedł Harold..
H. No hejka.. Znowu wam przeszkodziłem..?
N. Tak…
H. Och.. Jaka szkoda..! <usiadł pomiędzy mną a
Niallerem>
M. Wiesz Hazza a ty to przypadkiem nie masz dziewczyny..?
H. Nie..
M. Jak to nie..?
H. Rozstaliśmy się tydzień temu..
M. Naprawdę.>?
H. No tak… A teraz Niall wyjdź stąd, my chcemy zostać sami..
N. No raczej nie..!
H. No raczej tak..!
M. Oj weź Harold wyjdź.!
H. NIE..!
N. No to my wyjdziemy..
M. No i tak mieliśmy iść do mnie..!
H. NIIIIIEEEE..!
N. TAKKKK..
Ja i Niallek wyszliśmy z pokoju a Harold poszedł za nami..
My wyszliśmy z domu, ale Hazza na szczęście został z chłopakami. Po 10min.
byliśmy u mnie w domu <dawno tam nie byłam J> Poszliśmy do
mojego pokoju.
N. No to co pakujemy cię..?
M. No tak..
Zaczęłam wyciągać ciuchy z szafy reakcja Nialla:
N. Weź ile ty tych ubrań masz..!!
M. Mało..!
N. Tak mało.. <powiedział sarkastycznie>
M. No mało..
Spakowaliśmy moje ubranka. Niall włączył TV a ja poszłam
spakować kosmetyki. Kiedy już wszystko spakowałam poszłam do Niallerka i
usiadłam koło niego. On przytulił mnie do siebie.
N. Cieszysz się że wyjedziemy..?
M. No jasne że tak. Jeszcze się pytasz..!
N. No to się cieszę że się cieszysz..!
Po jakiejś godzinie oglądania TV, postanowiliśmy pójść do
Nialla i jego spakować <wzieliśmy moje walizki bo przecież jutro
wyjeżdżamy>. Weszliśmy do domu i poszliśmy do Nialla do pokoju. Po spakowaniu Nialla rzeczy poszliśmy do
chłopaków bo siedzieli i oglądli TV. Była 20.30. Ja poszłam się umyć a po mnie
Nialler. Poszliśmy od razu spać.
Mam nadzieję że się podobał rozdział.
Proszę o komentarze..! :D :D