czwartek, 2 maja 2013

31.



Poczułam kogoś dotyk na moim ramieniu. Był to Niall:
N. Słonko już jesteśmy..!
M. Już wstaję.
Podniosłam się z siedzenia i wzięłam Nialla za rękę. Kiedy wysiadłam z samolotu to było tylko :
   „WOW JAK TU PIĘKNIE *.*”
Nie mogłam się napatrzeć *.*. No ale poszliśmy odebrać nasze bagaże i zamówiliśmy taksówkę która miała nas zawieść na miejsce. Po 10 min. taksówka była na lotnisku Niall podał adres domku <mój ukochany świetnie mówi po hiszpańsku>. Po 30 min. jazdy byliśmy na miejscu. Wysiedliśmy z taksówki i było tam dużo domów  więc zapytałam się Niallerka który to dokładnie, a on wskazał na ten:
 
M. Przecież to miał być domek..a nie willa.
N. Niespodzianka. Ale nie podoba ci się..?
M. No jasne że mi się podoba. Jejku kochanie..-dałam mu soczystego buziaka
N. No to się cieszę że ci się podoba.
M. Ale przecież my tu mamy być 2 tygodnie.
N. A może zostaniemy tu na dłużej..?!
M. No dobra na razie nie ważne. Chodźmy zobaczyć jaki jest w środku.
N. Dobra.
Podbiegłam do drzwi a Nialluś podszedł <po miał te nasze torby>. Otworzył drzwi i pierwszy widok był taki:
 
M. WOW. Jak tu pięknie..!
N. No nawet ja nie wiedziałem że aż tak ładnie tu będzie.
M. To najwspanialsze co kiedykolwiek widziałam. Ale gdy był mniejszy też bym się  cieszyła bo bym była z tobą misiu..!
N. Ooo. Kocham cię..
Zaczeliśmy się całować, ale po chwili skończyliśmy bo najpierw musimy zobaczyć cały dom i wgl. Miał on 2 piętra. Postanowiłam zobaczyć co jest na górze. Była tam łazienka, sypialnia i salon <z TV i wgl>. Ale była jeszcze jedna sypialnia.
N. No to którą wybierasz..?
M. Ale to śpimy oddzielnie..?
N. No nie ale która ci się bardziej podoba..?
M. Ta druga.
N. Mi też.
Niall wziął wszystkie nasze rzeczy i zaniósł do sypialni. Wyglądała ona tak:
 
Ja wzięłam nasze kosmetyki i zaniosłam do łazienki . Łazienka była MEGA..!! Wyszłam z łazienki i zeszłam na dół gdzie był Niallek.
N. No to co chcesz dziś robić misiu..?
M. Nie wiem a ty..?
N. Może..
Niall zaczął mnie całować wziął mnie na ręce i zaniósł do sypialni położył się a ja na nim. Można się domyślić co było dalej..   Po 2h kiedy skończyliśmy spojrzałam na zegarek i była 19.30.
M. Może byśmy poszli trochę na dwór..?
N. Dobra tylko się ubiorę..
M. Spoko ja też.
N. Może ty się ubierz w strój kąpielowy a ja coś przygotuję ok..?
M. No dobra. Kocham cię.
N. Ja ciebie też..
Ja poszłam do łazienki i ubrałam się w taki strój:
 


Wyszłam z łazienki zeszłam na dół i wyszłam na taras. Tam stał Niallek podszedł do mnie i zaczął mnie całować. Potem weszliśmy do basenu przez większość czasu się wydurnialiśmy i piliśmy szampana. Po tym cudownym wieczorze poszliśmy do sypialni i zasneliśmy.


Mam nadzieję ze wam się podobał ten rozdział. Dużo zdjęć ale mam nadzieję ze wam się jeszcze przyjemniej czytało. Ten rozdział jest dla Natalki B.

2 komentarze:

  1. Cudowny!!!Ja poproszę też dedykację!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny ładne widoki i wgl . Dziękuje za dedyk i czekam na next .

    OdpowiedzUsuń