Obudziłam się o 8.30.Otworzyłam oczy i zobaczyłam śpiącego
obok mnie blondynka.Postanowiłam wstać nie budząc go pocałowałam go w czoło i
powiedziałam ciche „Dziękuje”.Wszyscy jeszcze spali,wyszłam cichutko z domu
chłopaków i poszłam do mojego domu odświeżyć się.Weszłam do domu i poszłam do
łazienki.Wzięłam prysznic ,zrobiłam lekki makijaż i spięłam włosy w warkocza na
bok.Postanowiłam ubrać się w to:
(nie było za ciepło).
Zeszłam do kuchni i zrobiłam sobię 2 kanapki.Po wczorajszym
spotkaniu z Niallem czułam się lepiej.Do szkoły miałam na 12.30, więc miałam
jeszcze 2 godziny do szkoły.Gdy piłam herbatkę usłyszałam dzwonek do
drzwi.Podeszłam do drzwi a tam stał Niall:
M.Co ty tutaj robisz..? (zaprosiłam go do domu)
N.Martwiłem się bo tak szybko wyszłaś..!
M.Nie chciałam cię budzić…(uśmiechnęłam się)
Niall podszedł pliżej mnie i zaczął całować.Wiem że miałam
mu tak od razu nie wybaczać, ale jego pocałunek był cudowny.Gdy przestał
powiedział „Przepraszam”
M.Za co przepraszasz..?
N.To ty tego chciałaś..?
M…..(Pokiwałam głową że tak)
Podeszłam do niego i pocałowałam do w policzek.Mieliśmy jeszcze godzinę do szkoły.Niall zaproponował
spacer, zgodziłam się.Wyszliśmy z domu .Niall Ostrożnie złapał mnie za rękę i
ruszyliśmy w stronę już szkoły.Doszliśmy do szkoły Niall pocałował mnie lekko w
usta.Zobaczyłam Julę więc podeszłam do niej żegnając się z Niallem.
J.Hej, jak się czujesz..?
M.Dobrze..
M.Dobrze..
J.Wróciliście do siebię..?
M.Można tak powiedzieć.!
M.Można tak powiedzieć.!
Jula pokiwała głową (że nie mądrze), i poszłyśmy do Sali 305
w której miałyśmy pierwszą lekcję.Niall też miał z nami lekcje przez całą
godzinę patrzyliśmy się na siebię.Gdy wyszliśmy z Sali Niall wziął mnie za rękę
i poszliśmy za szawki w szkole (żeby te inne Directionerki nas niezobaczyły,bo
bym miała przerombane).Zaczął mnie całować jak ja to mówię „namiętnie”.
N.Kocham cię! (całował nie dalej)
M.Niall zaczekaj..! (troszkę go odepchnęłam)
N.Co się stało..?
M.Już nigdy mnie nie zdradzisz..?
N.Nie nigdy w życiu..!
No to jak to powiedział to postanowiłam że znowu będę się starała
mu zaufać.Zaczęłam go całować ale zadzwonił dzwonek więc musiałam iść na lekcje
właściwie to Niallek też.Po 4 godzinach wyszłam ze szkoły Niall mnie dogonił i
poszliśmy do niego do domu.W drodze:
N.Czyli m..y… jesteśmy razem..?
M.A ty jak uważasz..?
N.A zostaniesz moja dziewczyną (znowu)..?
M.Niech pomyślę…
M.Niech pomyślę…
N.No weś..!
M.No tak będę twoją dziewczyną…(pocałowałam go w usta)
Weszliśmy do domu Nialla:
1D.Maja wróciłaś..
M.Takk..(podbiegłam do nich i przytuliłam się do wszystkich)
1D.Ztęskniliśmy się za tobą..! (uśmiechneli się)
M.Ja za wami też..
N.No dobra….chodżmy Maja..(wziął mnie za rękę)
M.No dorze ..paaa(pomachałam chłopakom.
Weszliśmy do pokoju Niall on zamknął drzwi i podszedł do
mnie..
N.Może byśmy…(sami wiecie)
M.Niee…..przepraszam ale nie.(pocałowałam go w usta i siadłam
na łózku)
N.No dobra…jak chcesz.!
M.To co chcesz robić…?
N.Nie wiem ty zdecyduj…!
Właśnie zadzwonił Niallowi telefon (spojżałam kto dzwoni i
zobaczyłam imię i nazwisko tej z którą się całował).Wstałam z łóżka..lecz
najpierw się zapytałam kto dzwoni..
N.Nikt ważny…..przyjaciel…!
M.Tak przyjaciel…już na pewno..
Wybiegłam z domu (nie płakałam) Niall poszedł za mna i
powiedział kto dzwonił:
M.Dlaczego od razu tego nie powiedziałeś..?
N.Bałem się jak zareagujesz..!
N.Bałem się jak zareagujesz..!
M.No to teraz już wiesz..(poszłam w stronę mojego domu)
Niall się wrócił do domu…zdziwiła mnie ta reakcja ale no cóż
może mu się znudziło moje marudzenie.Weszłam do domu i siadłam na kanapie
oglądać tv.Dostałam smsa od Nialla:
„Wyjdziesz na chwilkę na dwór../?”
Ja. „Tak..”
Gdy wyszłam z domu zobaczyłam…………..
***
Hahahahahhahahahahahahahahh...
Ciąg dalszy nastąpi :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz