poniedziałek, 4 marca 2013

3 (ciąg dalszy)

  

..Wyszłam do Niallerka i poszliśmy do niego do domu.Gdy weszliśmy do wielkiej willi zobaczyłam resztę chłopaków z One Direction (nie wiedziałam co mam powiedzieć ale na szczęście Niall zaczął).
(N=Niall,M=Maja,1D=chłopaki z 1D)
N.Cześć!
M.Cześć!
1D.Hej! (powiedzieli razem)
N.To jest moja..
M….koleżanka
1D.Witaj u nas!
Przedstawili się mi (jakbym nie wiedział kto to).
(H=Harry,N=Niall,M=Maja)
H.No no Niall jak taka ślicznotka cię chce?
N.Możesz się ogarnąć?
H.Nie ..Przyprowadziłeś ją dla mnie??
M.>???? (pytająca mina)
N.Weś się ogarnij debilu i tak w ogóle to się do niej nie zbliżaj!
H.Oj weś...
Niall zaprosił mnie do swojego pokoju „olewając” Harrego.(dobrze mu tak ^-^)
Na początku położyłam się na jego łóżku i patrzyłamw sufit.Niall podszedł do mnie i pochylił się nad moją twarzą (serce mi biło jak wielki młot).Zapytałam się go:
(M=Maja,N=Niall)
M.Co robisz..??
N….Przyglądam się jaka jesteś  piękna!
M.Oj weś wcale tak nie jest..(zaczęłam mówić coś tam bez sensu ze zdenerwowania)
Gdy tak paplałam zamknęłam oczy..i poczułam na moich ustach usta Nialla.Gdy Niall położył się koło mnie nie wiedziałam co mam mówić..lecz na szczęście on zaczą:
(M=Maja,N=Niall)
N.Wiesz..wiesz..
M.Co..?
N…Ja cię kocham! ♥♥♥
Nic nie mówiąc tym razem ja pochyliłam się nad Niallem i pocałowałam go lekko w usta.
M.Ja ciebię też!
N.Naprwdę..?? (zapytał się z bananem na twarzy)
M.Tak..
Skończyliśmy rozmawiać i ja wyszłam na balkon.Gdy parzyłam na panoramę miasta…Niall stanął za mną i mnie obioł (poczułam się ..fajnie).Staliśmy tak przez jeszcze parę minut w ciszy i ..weszliśmy do domu.Niall zaproponował obejrzenie jakiegoś filmu.Zgodziłam się.Zaczeliśmy oglądać horror (był trochę nudny ale ważne ż eoglądałam go z..moim chłopakiem ♥♥♥Też w to nie mogę uwierzyć).Przytuliłam się do Niallerka i……zaczęłam go łaskotać! (dziwne  ale :D).Myślałam że zaraz blondynek zaśmieje się na śmierć! LOL!
Prosił mnie żebym przestała więc przestałam..A on wziął mnie z zaskoczenia i też zaczął łaskotać..Aż się popłakałam z tego śmiechu,zaczęłam uciekać do kuchni ale on mnie dogonił..
N.Mam Cie (złapał mnie i wziął na ręce)
M.Nie proszę przestań (powiedziłam ze „smutna” miną)
N.Nie.
M….(śmiech)
N.Chodź!
M.Przecież mnie trzymasz!
N.No to cię zaniosę!
M.Ale gdzie..??
N.Tajemnica !
No i niosąc mnie zaniósł do ogrodu!Było tam naprawdę pięknie.Wśród drzewek stałam huśtawka..posadził mnie na huśtawce i zaczął całować.
N.Kocham Cię!
M.Ja ciebię też ale..
N.Ale co..??
M.Ty traktujesz mnie i ten zwiiązek poważnie/?? (zabrzmiało jak z jakiegoś taniego serialu ale..)
N.No pewnie że tak..
M.Napewno..??
N.Tak. Nigdy cię nie przestanę kochać!
Huśtawka była dość duża a pogoda piękna więc połozylismy się na niej i patrzyliśmy w gwiazdy.Niall zaproponowal żebym została na noc lecz ja (chociaż bardzo chciałam) to przecież musiałam jutro iść do szkoły! LNiall widać było że się zmartwił ale nic nie mówił.Jeśli nie liczy się .”Prossszzzę,proszzzzę”.Odprowadził mnie do domu .Oparłam się o ścianie a Niallerek zaczął mnie całować.Powiedział że to na porzegnanie.Pomachał mi i poszedł do domu.Co chwile odwracał się i patrzył czy jeszcze stoje przy drzwiach (stałam).
Weszłam do domu nie jadłam kolacji bo u Nialla ♥♥ zjadłam kanapkę.Poszłam do łazienki umyć zęby i przebrać się w moją piękną piżamkę! J

Dziwne to trochę ale przyznam się że do końca nie miałam pomysłów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz