Dziś wstałam o 8.30 ponieważmam na 10.30 wizyte u
lekarza..Mam nadzieję że zdejmął mi ten cholerny gips.!Niall jeszcze spał więc
go nie budziłam.Wstałam i poszłam do łazienki umyć zęby,zrobić lekki
makijaż,uczesć się.Uczesałam się w koczka i postanowiłam założyć (lepiej się
czułam więc dałam radę się sama ubrać)to:
(było dziś ciepło ale nie tak strasznie).Dałam Niallowi całusa
w czoło i ”zgramoliłam” się po schodach do kuchni.Siedział tam Liam i Harry.
H.Hejka malutka!
M.Nie mów do mnie malutka!Pozatym masz już dziewczynę!
L.Hejka nie słuchaj go Maja!
M.Nie mam zamiaru!
Wtedy usłyszałam jak ktoś zchodzi z góry był to Niall.
N.Hejka kotku! (podszedł do mnie i pocałował mnie)
M.Cześć!
N.Jedziemy do lekarza..?
M.Ja sama pojadę!
N.Niee no co ty przecież już jestem ubrany to pojadę z
tobą…nie ma o czym mówić.
M.Jesteś nadopiekuńczy (pocałowałam go w usta)
Niall był już gotowy więc pojechaliśmy do lekarza.W drodze:
N.Mówiłem ci już że pięknie wyglądasz..?
M.Niee.
N.No to pięknie wyglądasz misiu!
M.Dzięki.
Dojechaliśmy do szpitala i Niall odprowadził mnie do
gabinetu.Po paru minutach wyszłam (ale z gipsem L).
N.Nie zdjeli ci gipsu..?
M.Niee jak widzisz (powiedziałam smutna)
N.Nie matw się może za tydzień ci zdejmął!
M.Ale pocieszenie.
Wróciliśmy do samochodu i pojechaliśmy do domu
Nialla.Usiadłam przed telewizorm:
M.Niall co ja mam całymi dniami robić sama w domu..?
N.No przecież ja z tobą jestem,możesz chodić wię…
M.Więc co…no właśnie nie mam pomysłu!
N.Możemy po śpiewać..
M.Co możemy..?
N.Po spiewać..!
M.Jak ja nie umiem śpiewać..!
N.Napewno umiesz..umiesz na czymś grać../?
M.Tak..
M.Tak..
N.Na czym..?
M.Na gitarze,fortepianie,pianinie.
N.No to dobrze się składa ja będę grał na gitarze a ty na
fortepienie…co ty na to..?
M.N..i..e..nie nie i jeszcze raz nie..!
N.Oj weś proszę (zrobił słodkie oczka)
M.No dobra ale ja naprawdę nie miem śpiewać..
Niall poszedł na górę po gitare a ja usiadłam przy
fortepienie.Gdy wrócił:
N.No to zacznij..
M.No dobra.
Zaczęłam grać a po paru sekundach Niall włączył się z gitarą
(nawet ładnie to brzmiało).Zaczął śpiewać ‘More Than This” (uwielbiam tą
piosenkę).Ja znałam cały tekst do niej ale nie chiałam śpiewać.Lecz w końcu i
ja śpiewałam.Bardzo mi się podobało spiewanie z Niallem.Po chwili do pokoju
weszli chłopcy z 1D i słuchali jak śpiewamy.Gdy skończyliśmy zaczeli bić nam
brawo.
Z.To było niesamowite jak ty pięknie śpiewasz Maja..!
M.Oj weś właśnie że nie!
Wszyscy.Właśnie że TAK!
No i po tej pięknej chwili,Louis zaproponował obejżenie
jakiegoś horroru.Wszystkim spodobał się ten pomysł i poszliśmy do salonu
włączyć telewizor.Włączyliśmy jakiś film i usiedliśmy przed telewizorem.Nie był
on straszny a raczej był śmieszny ale ważne że się nie nudziłam (bo z tą nogą
to nic nie ma do roboty).Po 3 godzinnym filmie była ok.15.00,pomyślałam że
zrobię obiad .Poszłam z Niallem do kuchni zrobić nam coś do jedzenia
.Stwierdziliśmy że będą to ziemniaki,kotlet i surówka (tak po polskiemu).Gdy
zaczeliśmy robić to pyszne jedzonko Niall podszedł do mnie bliżej i zaczął
całować po chwili do kuchni wszedł Louis mówiąc:
L.Was na chwile zostawić to…
N.To co..?
L.Nie ważne!
Zaśmiałam się i wróciłam do swojwj pracy.Po jakijś godzinie
obiad był gotowy chłopcy zanieśli go na stół i usieliśmy do jedzenia.
Li.To ile wy właściwie jesteście razem../?
Popatrzyłam się na Nialla i odpowiedziałam że miesiąc.!
Li.No to nie zbyt długo..!
N.No nie ale ja ją kocham!
M.Ja ciebię też (powiedziałam do blondynka).
Kiedy skończyliśmy obiad ja i Niall poszliśmy do pokoju
odpocząć..
N.Jejku jutro trzeba iść do szkoły!
M.No ale mi się nie chce..! Ale najgorsze jest to że nie
możemy u siebie nocować!
N.Dlaczego..?
M.No bo przecież ja muszę mieć ciuchy przy sobię książki
itp.
N.No to wprowadź się do mnie..!
M.Nie Niall jeszcze nie teraz..
N.Jak chcesz ale przecież będziemy się spotykać!
M.No tak będzie tak jak wcześniej tylko że spać będziemy
oddzielnie!
N.Przeraża mnie ta myśl..
M.Ale już dziś muszę spać w domu..!
N.Niee…
M.Muszę(dałąm mu buziaka)
N.Maju…
M.Tak..?
N.No bo..
M.No co..?
N.No bo mamy zaplanowany koncert w Irlandii i nie będzie
mnie tydzień!
M.Co…?(zapytałam zdziwiona że mi wcześniej nie
powiedział)Dlaczego mi wcześniej nie powiedziałeś o tym..?
N.No bo nie wiedziałem czy ci się to spodoba..!
M.Cieszę się że macie już koncerty ale chciałabym żebyś mi o
tym mówił!
N.Przepraszam(pocałował mnie)
M.Dobra nic się nie stało..a kiedy wylatujecie..?
N.Za dwa dnie..!
M.Już za dwa dni..?
N.No tak ale za tydzień wrócę..!
M.No dobra ale będę tęskniła!
N.Ja za tobą bardziej!
Dał mi buzi i przytuliłam się do niego.Była godzina 17.30.Za
jakieś 2 godziny musiałam iść bo jeszcze lekcjie itp. Itd…Jednym słowem same
nudy.Jutro Nialla nie będzie w szkole więc jeszcze dziś i przez cały tydzień
nie będę go widziała SMUTAM.
M.Mamy jeszcze 2 godziny co robimy..?
N.Może..pójdziemy na spacer../??
M.No dobra.
Wyszliśmy lecz trochę bolała mnie noga ale nic nie mówiłam
Niallowi żeby się nie martwił.Gadaliśmy o tam różnych rzeczach i po jakiśch
właśnie 2 godzinach Nialleczek odprowadził mnie do domu i sam poszedłd do
siebię!Ja jakoś weszłąm do domu lecz miałam inny problem ……jak ja sobię i w
domu i w szkole poradzę sama..?!Poszłam powoli do łazienki umyłąm się umyłam
ząbki jakoś włożyłam moją piżamkę i powędrowałam do swojego pokoiku..Położyłam
się była chyba 21.30.Wtedy przypomniałąm soobię o kolacji ale już nie chciało
mi się jej robić.Wzięłam laptopa weszłam na FB i na TT,odłożyłam kompa i
położyłam się spać byłam zmęczona i jeszcze na dodatek noga strasznie mnie
bolała.
Mam nadzieję że wam się podobało może nie jest najlepszy ale
się starałam!
Jest on dla Dziku <3 <3 <3 <3
Dziękuję. Cudowny rozdziałek :)
OdpowiedzUsuńDzięki..!
OdpowiedzUsuń