sobota, 9 marca 2013

13



    Dziś znowu do szkoły.. :( Wstałam o 9.00 bo miałam do szkoły na 10.55.Wstałam poszłam do kuchni zrobić sobię śniadanko (zjadłam płatki z mlekiem).Poszłam do łazieni (zrobić makijaż,umyć ząbki i się ubrać)załozyłam to:
 
(Nie było za ciepło).Miałam dziś wizytę u lekarza na godzinę 16.30,więc musiałam iść do szkoły..Gdy wychodziłam z domu była 10.00.Miałam jeszcze dużo czasu więc się nie śpieszyłam.Po jakiśch 20min. Doszłam do szkoły.Zdziwiło mnie to że w szkole było pusto….bardzo pusto.Zobaczyłam stojącą Julę przy Sali (205),podeszłam do niej:

M.No hej co tu tak pustoo.>>?

J.Wszyscy pojechali na jakieś wycieczki..tylko nasza klasa nie..!

M.Ale wszysy ..?

J.No tak.!Dziś mamy być w szkole ale będziemy mieć „luźne” lekcje..

M.Czyli np. jakie..?

J.Muzyka,historia,plastyka..

M.To ze szkoły wyjdziemy o 13.30/…?

J.No na to wychodzi..!

Weszłyśmy do Sali i usiadłyśmy w ostatniej ławce.Ale było nudno na tych lekcjach gdy wszystkie minęły miałam jeszcze dużo czasu do wizyty u lekarza.Przyszłam do domu i zaczęłam odrabiać lekcje..Ciągle myślałam o tym że tęsknię za Niallem.Zadzwonił mi telefon:

M.Halo.

N.No cześć malutka..!

M.Hej Niall…

N.Mam dobrą wiadomość..!

M.Jaką..?

N.Wracamy jutro do Londynu..!

M.Serio..?

N.Tak..

M.A dlaczego..?

N.Oj bo coś się tam popsuło i o czymś tam ktoś zapomniał..nie ważne..!

M.Ale się cieszę nawet nie wiesz  jak mi się nudzi..

N.No to jutro już nie będzie ci się nudziło..

M.Dobra muszę kończyć paaa..Kocham cię!

N.Paa…Ja ciebię bardziej!

Już się z nim nie kłóciłam…Odrobiłam lekcje i zostały mi jeszcze 2 godziny,do wizyty u lekarza.Postanowiłam pograć na gitarze..Coś tam brzdąkałam, isobię nuciłam.Kiedyś napisałm jakąś piosenkę, ale raczej nie jestwm w tym dobra.Ale z powodu nudów zaczęłam pisać…Nie patrzyłam na czas a on leciał i leciałmW końcu spojrzałam na zegarek i była już 15.20.Jak najszybciej wyszłam z domu i poszłam na autobus.Na szczęście szybko przyjechał i o 15.40 byłam już u lekarza.Byłam wcześniej a że nie było pacjętów to lekarz przyjął mnie wcześniej.Szybko poszło…a najważniejsze jest to że zdjeli mi gips … JWróciłam do domu (noga mnie jednak bolała) więc postanowiłam pooglądać telewizję.Włączyłam jakiś programa tam…………..Niall całujący się z jakąś dziewczyną (w usta).Załamałam się to była najgorasza chwila w moim życiu.Chciałam do niego zadzwonić i go opi******ć lecz ppowstrzymałam się poszłam do pokoju i zaczęłam ryczeć.Okazało się że Jula akurat też to oglądała.Zadzwonił telefon:

M.Halo (powiedziałam zapłakanym głosem)

J.Kochan to ja….oglądałaś to…?

M.Tak…!

J.Przyjadę do ciebie co..?

M.Dzięki nie będę ci zawracała głowy..!

J.Ty mi nie zawracasz głowy już do ciebie jadę..będe za 30 min. Ok..?

M.No dobra jak tak uważasz to przyjedź..

J.No to czekaj..!

M.Dobra to do zobaczenia..

J.No do zobaczenia!

Położyłam głowę w poduszkę i dalej ryczałam..Usłyszałam dzwwoniek do drzwi..Krzyknęłam :

„Wejdź Jula..!”

Jula weszła i przyszła do mnie do pokoju.

J.Jak się czujesz mała..?
M.Źle..! A mówiłaś że ja mam tak fajnie….

J.No wiem ale może to nie jego wina../?

M.Tak tak niechcący zaczął się całować z jakąś dziewczyną…chyba sama nie wierzysz w to co mówisz../?!

J.Szczerze to trochę takk..

Juli zadzwonił telefon był to Harry:

H.Jula widziałaś to z Niallem…? A raczej czy Maja widziała..??

J.Tak..ja widziałam i Maja też..!

H.K***a Niall się załamie..!

J.Wiesz co.. Niall się załamie ty nie masz pojęcia jak ona płacze..Niech on się już do niej nie zbliża..!

H.Ale to jakaś poj****a fanka go pocałowała..

J.Tak już ci uwierzę…a właściwie to ja ci uwierzę ale Maja nie.!

H.Proszę pogadaj z ną!

J.Dobra muszę kończyć paa.

******

M.Kto dzwonił..?

J.Harry..

M.I co może jeszcze będzie bronił Nialla..?

J.Ale to podobno jakaś głupia fanka go pocałowała..daj mu drugą szansę..

M.Niech sam do mnie przyjdzie powie mi to to się zastanowię..Przepraszam cię ale możesz już iść..?
J.Tak jak chcesz..

M.Dzięki.!

Jula wyszła a ja leżałam na łóżku..Przypomniałam sobię że przed wyjściem do lekarza pisałam piosenkę..



Gdy skończyłam śpiewać poczułam się troszkę lepiej (muzyka tak na mnie działa)byłam z siebie dumna ze napisałam taką piosenke..Pisanie zajęło mi 6 godzin.Była 2.00 (nad ranem).Odłożyłam gitarę i położyłam się spać(w ubraniach)….





Mam nadzieję że wam się podobał ten rozdział!

Jest on dla wszystkich czytających tego bloga..!

2 komentarze:

  1. Świetne. Czekam na rozwój wydarzeń.

    OdpowiedzUsuń
  2. ej nie zapominaj o mnie ja tu czekam na dopisek . :D

    OdpowiedzUsuń