Rano obudziły mnie promienie słońca (pomimo tego że świeciło
słońce nie było za ciepło).Była godzina 9.00 obudziłam się w objęciach
blondynka(Nialla):
N.Jak się spało misiaczku..?(powiedział Nialler)
M.Dzięki dobrze! A tobie..?
N.Przy tobie zawsze jest mi dobrze!
M.Uuuu..jakie to słodkie! (zrobiłam dziwną minkę)
N.To dziś przyjeżdżają twoi rodzice..?
M.Nie jutro popołudniu,więc..
N….będziesz mogła jeszcze dziś u mnie spać! (uśmiechnął się)
M.Tak.Ale jeszcze dziś muszę posprzątać trochę w domu!
N.Pomogę ci kochanie!
M.Dzięki!To ja się ubiorę,umyję zjemy śniadanko i idziemy
tak..?
N.No tak ale nie zapominaj o mnie!Ja też muszę się umyć i
ubrać!
M.No wiem ..przecież nie zapominam o tobię!
N.No ale jeszcze zostań..
M.Ale tylko chwilkę.
N.Noo…nie dobra.
No i Niallek zaczął mnie łaskotać (myślałam że będzie chciał
coś więcej ale nie..nie wiem czy mam się cieszyć czy smucić :?).Z tego śmiechu
aż się rozpłakałm:
N.Dlaczego płaczesz misiu..??
M…(smutna mina)
Gdzy Niallek przestał i zaczął się pytać dlaczego płaczę ja
zaczęłam go łaskotać…W końcu zaczeliśmy się całować (jak zwykle), w pewnym
momencie wstałamz łóżka i zaczęłam uciekać(byłam w piżamie):
M.Jeśli chcesz mnie pocałować musisz mnie złapać!!
N.Tak chcesz się bawić…?? DOBRA(powiedział z uśmiechem na
twarzy)
Zbiegłam na dół tam siedzieli chłopaki z 1D (trochę się
speszyłam ale gdy zobaczyłam Nialla zbiegającego po schodzach powiedziłąm
tylko):
M.Cześć!
Chłopcy.Heja!
Niall również się na nich popatrzyła ale pobiegł dalejzłapał
mnie w kuchni!Chłopaki z 1D poszli cichutko za nami i przyglądali się z za
drzwi (na początku ich nie widziałam)..:
N.Mam cię..Obiecałaś że jak cię złapię to dasz mi buzi!!
M.No.no..dobra!
Zaczeliśmy się całować (trochę tak..tak..jakby to
„namiętnie” ale ze mnie poetka),Niallek mówił mi że mnie kocha ja również mu to
powiedziałam..Gdy Niall sczaił się że chłopaki tak stoją.Podszedł do drzwi i:
N.Co nas podglądacie..?
Chłopaki.A..a…chcieliśmy wejść do kuchni ale w tam byliście!
N.Spk..(zaczął się śmiać)
Wrocił do mnie w róg kuchni wziął mnie na ręce i zaniósł na
górę do swojegopokoju i położył na łóżku.
N.Może byśmy gdzieś pojechali..?
M.Może..ale ja nie mam pieniędzy za dużo L
N.Przecież ja zapłace.
M.Wiesz ja tak za bardzo to nie chcę….Bo wychodzi na to że
jestem z tobą dla kasy!
N.Przecież ja tak nie myślę!
M.Dobra jeszcze o tym pomyslimy!A teraz muszę się umyć bo
jest już 12.00~!Obiecałeś że pomożesz mi sprzątać!!
N.No dobra(powiedział z smutną minką),ale jak będziemy
sprzątać będę blisko ciebię więc chodźmy!
Poszłam do łazienki umyłam kiełki uczesałam się w koka i
ubrałam w to:
Wyszłam z łazienki i od razu słyszę:
N.Jak ty cudownie wyglądasz misiaku! (zrobił wielkie oczy)
M.Dzięki!No zmykaj się ubierać!
N.Okk
No i
poszedł..Wyszliśmy z domu Nialla i po 5min. Byliśmy u mnie!Weszłam z moim
chłopakiem do domu(wiem mój chlopak jak to pięknie brzmi).Jak weszłam do domu
przeżyłam szok!Nawet nie wiedziałam że w moim domku jest tak brudno!A więc:
N.Wow….nie wiedziałem że w twoim domu jest tak brudno!
M.Szczerze to sama o tym nie wiedziałam …
N.No to bierzmy się do pracy! (powiedział z wielkim zapałem)
M.Jejku co ci się tak śpieszy do sprzątania..?
N.Ja mogę posprzątać twój pokój (uśmiechną się)
M.Tak możesz sobię pomarzyć o moim pokoju!
N.A może..
Może co..?
N.Może mogę dziś u cb spać..??
M.Możesz..(uśmiechnęłam się i pocałowałm przyciągnął mnie do
siebię i tak przez jakieś 5 min staliśmy się całowaliśmy)
N.Fajnie..
Zaczeliśmy
Sprzątać u mnie w pokoju..Niall zaglądał do wszystkich
szafek i patrzył co mam w środku..
Znalazł strój kąpielowy..;
N.Ale ładniutki..załóż!
M.No chyba cię coś!
N.No chyba nie ..ale byś pięknie wyglądała
M.Naprawdę chcesz..???
N.Nooo….(zrobił proszącą minkę)
M.No to skoro tak chcesz to….NIE!
N.Yyy..foch
M.Oj nie fochaj się..(dałam mu buziaka)
N.No dobra..
Gdy posprzątaliśmy mój pokój,kuchnie i łazienkę..byliśmy
zmęczeni został nam tylko salon i 2 pokoje gościnne!!Po 6h skończylismy
wszystko sprzątać było ok.19.00!Niall zaproponował spacer więc poszliśmy!Było
jasno (nawet bardzo jasno),chodziliśmy tak przez 2h.Wróciliśmy o godzinie
21.00,i poszliśmy do domu ja poszłam się umyć(włosy,zęby)i ubrać w piżamkę,a
Niall zrobił nam kolacyjkę moja piżamka wyglądała tak:
Wyszłam z łazienki i czekała na mnie kolacyjka (10 kanapek i
herbatka).
M.Dziękuje mój głodomorku!
N.Proszę mój misiaku!Dobra ja teraz idę się myć!
M.Spoko!
Gdy Niallek wyszedl zjadł
7 kanapek (ja 3 (jakby ktoś nie policzył)).Poszliśmy do mnie do pokoju i
położyliśmy się pod kordęłką(specjalnie błąd).
N.Kocham cię!
M.Powtarzasz to tak często!Ale ja cb też!
N.Powtarzam to ciągle żebyś o tym wiedziała!
M.Kocham cię!
Zaczeliśmy się całować (tak jak wcześniej „namiętnie” LOL
ale śmieszy mnie to słowo).I….zadzwonił mi telefon.(zawsze coś przeszkadza).To
byli moi rodzice powiedzieli że przyjadą jutro koło 15.00.Dałam Nialleczkowi
całusa i poszliśmy spać (oczywiście ja..przytulona do niego)..
Mam nadzieję że podobał wam się ten rozdział!On jest dla
wszystkich którzy te „wypociny” czytają!
Cudowny rozdział. Czekam na next . <3
OdpowiedzUsuńLol czego ty cały czas w koku chodzisz ?? :P
OdpowiedzUsuńA tak poza tym fajny rozdział mam nadzieję, że napiszesz następny rozdział :D :D
PS.
Nie widać komciów
Pozdro :P
Jest świetny kochana!!!♥♥☻☻☺☺
OdpowiedzUsuńDziękuję wszystkim za wszystkie miłe komentarze!
OdpowiedzUsuńPS.Możecie pisać co wam się nie podoba!