wtorek, 5 marca 2013

6.

          

 Rano obudziły mnie promienie słońca (pomimo tego że świeciło słońce nie było za ciepło).Była godzina 9.00 obudziłam się w objęciach blondynka(Nialla):
N.Jak się spało misiaczku..?(powiedział Nialler)
M.Dzięki dobrze! A tobie..?
N.Przy tobie zawsze jest mi dobrze!
M.Uuuu..jakie to słodkie! (zrobiłam dziwną minkę)
N.To dziś przyjeżdżają twoi rodzice..?
M.Nie jutro popołudniu,więc..
N….będziesz mogła jeszcze dziś u mnie spać! (uśmiechnął się)
M.Tak.Ale jeszcze dziś muszę posprzątać trochę w domu!
N.Pomogę ci kochanie!
M.Dzięki!To ja się ubiorę,umyję zjemy śniadanko i idziemy tak..?
N.No tak ale nie zapominaj o mnie!Ja też muszę się umyć i ubrać!
M.No wiem ..przecież nie zapominam o tobię!
N.No ale jeszcze zostań..
M.Ale tylko chwilkę.
N.Noo…nie dobra.
No i Niallek zaczął mnie łaskotać (myślałam że będzie chciał coś więcej ale nie..nie wiem czy mam się cieszyć czy smucić :?).Z tego śmiechu aż się rozpłakałm:
N.Dlaczego płaczesz misiu..??
M…(smutna mina)
Gdzy Niallek przestał i zaczął się pytać dlaczego płaczę ja zaczęłam go łaskotać…W końcu zaczeliśmy się całować (jak zwykle), w pewnym momencie wstałamz łóżka i zaczęłam uciekać(byłam w piżamie):
M.Jeśli chcesz mnie pocałować musisz mnie złapać!!
N.Tak chcesz się bawić…?? DOBRA(powiedział z uśmiechem na twarzy)
Zbiegłam na dół tam siedzieli chłopaki z 1D (trochę się speszyłam ale gdy zobaczyłam Nialla zbiegającego po schodzach powiedziłąm tylko):
M.Cześć!
Chłopcy.Heja!
Niall również się na nich popatrzyła ale pobiegł dalejzłapał mnie w kuchni!Chłopaki z 1D poszli cichutko za nami i przyglądali się z za drzwi (na początku ich nie widziałam)..:
N.Mam cię..Obiecałaś że jak cię złapię to dasz mi buzi!!
M.No.no..dobra!
Zaczeliśmy się całować (trochę tak..tak..jakby to „namiętnie” ale ze mnie poetka),Niallek mówił mi że mnie kocha ja również mu to powiedziałam..Gdy Niall sczaił się że chłopaki tak stoją.Podszedł do drzwi i:
N.Co nas podglądacie..?
Chłopaki.A..a…chcieliśmy wejść do kuchni ale w tam byliście!
N.Spk..(zaczął się śmiać)
Wrocił do mnie w róg kuchni wziął mnie na ręce i zaniósł na górę do swojegopokoju i położył na łóżku.
N.Może byśmy gdzieś pojechali..?
M.Może..ale ja nie mam pieniędzy za dużo L
N.Przecież ja zapłace.
M.Wiesz ja tak za bardzo to nie chcę….Bo wychodzi na to że jestem z tobą dla kasy!
N.Przecież ja tak nie myślę!
M.Dobra jeszcze o tym pomyslimy!A teraz muszę się umyć bo jest już 12.00~!Obiecałeś że pomożesz mi sprzątać!!
N.No dobra(powiedział z smutną minką),ale jak będziemy sprzątać będę blisko ciebię więc chodźmy!
Poszłam do łazienki umyłam kiełki uczesałam się w koka i ubrałam  w to:
 
Wyszłam z łazienki i od razu słyszę:
N.Jak ty cudownie wyglądasz misiaku! (zrobił wielkie oczy)
M.Dzięki!No zmykaj się ubierać!
N.Okk
No  i poszedł..Wyszliśmy z domu Nialla i po 5min. Byliśmy u mnie!Weszłam z moim chłopakiem do domu(wiem mój chlopak jak to pięknie brzmi).Jak weszłam do domu przeżyłam szok!Nawet nie wiedziałam że w moim domku jest tak brudno!A więc:
N.Wow….nie wiedziałem że w twoim domu jest tak brudno!
M.Szczerze to sama o tym nie wiedziałam …
N.No to bierzmy się do pracy! (powiedział z wielkim zapałem)
M.Jejku co ci się tak śpieszy do sprzątania..?
N.Ja mogę posprzątać twój pokój (uśmiechną się)
M.Tak możesz sobię pomarzyć o moim pokoju!
N.A może..
Może co..?
N.Może mogę dziś u cb spać..??
M.Możesz..(uśmiechnęłam się i pocałowałm przyciągnął mnie do siebię i tak przez jakieś 5 min staliśmy się całowaliśmy)
N.Fajnie..
Zaczeliśmy
Sprzątać u mnie w pokoju..Niall zaglądał do wszystkich szafek i patrzył co mam w środku..
Znalazł strój kąpielowy..;
N.Ale ładniutki..załóż!
M.No chyba cię coś!
N.No chyba nie ..ale byś pięknie wyglądała
M.Naprawdę chcesz..???
N.Nooo….(zrobił proszącą minkę)
M.No to skoro tak chcesz to….NIE!
N.Yyy..foch
M.Oj nie fochaj się..(dałam mu buziaka)
N.No dobra..
Gdy posprzątaliśmy mój pokój,kuchnie i łazienkę..byliśmy zmęczeni został nam tylko salon i 2 pokoje gościnne!!Po 6h skończylismy wszystko sprzątać było ok.19.00!Niall zaproponował spacer więc poszliśmy!Było jasno (nawet bardzo jasno),chodziliśmy tak przez 2h.Wróciliśmy o godzinie 21.00,i poszliśmy do domu ja poszłam się umyć(włosy,zęby)i ubrać w piżamkę,a Niall zrobił nam kolacyjkę moja piżamka wyglądała tak:
 
Wyszłam z łazienki i czekała na mnie kolacyjka (10 kanapek i herbatka).
M.Dziękuje mój głodomorku!
N.Proszę mój misiaku!Dobra ja teraz idę się myć!
M.Spoko!
Gdy Niallek wyszedl zjadł  7 kanapek (ja 3 (jakby ktoś nie policzył)).Poszliśmy do mnie do pokoju i położyliśmy się pod kordęłką(specjalnie błąd).
N.Kocham cię!
M.Powtarzasz to tak często!Ale ja cb też!
N.Powtarzam to ciągle żebyś o tym wiedziała!
M.Kocham cię!
Zaczeliśmy się całować (tak jak wcześniej „namiętnie” LOL ale śmieszy mnie to słowo).I….zadzwonił mi telefon.(zawsze coś przeszkadza).To byli moi rodzice powiedzieli że przyjadą jutro koło 15.00.Dałam Nialleczkowi całusa i poszliśmy spać (oczywiście ja..przytulona do niego)..


Mam nadzieję że podobał wam się ten rozdział!On jest dla wszystkich którzy te „wypociny” czytają!

4 komentarze:

  1. Cudowny rozdział. Czekam na next . <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Lol czego ty cały czas w koku chodzisz ?? :P
    A tak poza tym fajny rozdział mam nadzieję, że napiszesz następny rozdział :D :D
    PS.
    Nie widać komciów
    Pozdro :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest świetny kochana!!!♥♥☻☻☺☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję wszystkim za wszystkie miłe komentarze!
    PS.Możecie pisać co wam się nie podoba!

    OdpowiedzUsuń